Komórki macierzyste na włosy – kiedy regeneracja działa lepiej niż klasyczne leczenie
Wypadanie i przerzedzenie włosów bardzo często kojarzy się pacjentom z koniecznością długotrwałego leczenia farmakologicznego lub przeszczepu. Tymczasem rozwój medycyny regeneracyjnej sprawił, że coraz większą rolę w terapii odgrywają komórki macierzyste na włosy – rozwiązanie, które nie maskuje problemu, lecz wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie mieszków włosowych.
Dlaczego mieszki włosowe słabną?
W większości przypadków problem nie polega na „braku włosów”, lecz na stopniowej utracie aktywności mieszków. Miniaturyzacja, zaburzone mikrokrążenie, przewlekły mikrozapalny stan skóry głowy czy wpływ androgenów powodują, że włosy stają się coraz cieńsze i krótsze, aż w końcu przestają rosnąć.
Jak działają komórki macierzyste na włosy?
Komórki macierzyste nie tworzą nowych mieszków, lecz:
- regenerują środowisko skóry głowy,
- poprawiają ukrwienie i dotlenienie,
- aktywują czynniki wzrostu,
- przywracają aktywność osłabionych mieszków.
Dzięki temu włosy, które były cienkie i słabe, mogą ponownie wejść w fazę wzrostu.
Dla kogo to rozwiązanie?
Terapia komórkami macierzystymi najlepiej sprawdza się u pacjentów:
- z przerzedzeniem, a nie całkowitym wyłysieniem,
- we wczesnym i średnim stadium łysienia androgenowego,
- po stresie, chorobie lub długotrwałym wypadaniu włosów,
- po przeszczepie – w celu poprawy gęstości i jakości włosów.
Efekty – czego można się spodziewać?
Regeneracja to proces biologiczny, dlatego efekty pojawiają się stopniowo:
- zahamowanie wypadania,
- poprawa jakości skóry głowy,
- pogrubienie włosów,
- stopniowy wzrost gęstości.
Komórki macierzyste na włosy to obecnie jedna z najbardziej racjonalnych metod leczenia przerzedzenia – szczególnie wtedy, gdy mieszki włosowe są jeszcze żywe, ale osłabione
Podsumowanie
Umów się na konsultację trychologiczną. Oferujemy profesjonalną pomoc w zakresie diagnostyki oraz leczenia chorób włosów oraz skóry głowy.