Łysienie – jak rozpoznać problem i kiedy rozpocząć leczenie?
Łysienie to słowo, które u wielu pacjentów budzi duży lęk. Często kojarzy się z nieodwracalną utratą włosów, przeszczepem albo koniecznością wieloletniego leczenia. W praktyce jednak łysienie może mieć różne przyczyny, różne tempo rozwoju i różne możliwości leczenia. Najważniejsze jest jedno: im wcześniej zostanie rozpoznany mechanizm problemu, tym większa szansa na skuteczną terapię.
Łysienie nie zawsze wygląda tak samo
U mężczyzn łysienie często zaczyna się od zakoli lub przerzedzenia na czubku głowy. U kobiet częściej pojawia się poszerzenie przedziałka, spadek objętości fryzury i rozlane przerzedzenie na szczycie głowy.
Niektórzy pacjenci zauważają intensywne wypadanie. Inni mówią: „Włosy prawie nie wypadają, ale jest ich coraz mniej”. To bardzo ważna różnica, bo w wielu przypadkach problemem nie jest samo wypadanie, lecz miniaturyzacja mieszków włosowych.
Najczęstsze rodzaje łysienia
Do najczęstszych należą:
- łysienie androgenowe — związane z nadwrażliwością mieszków na androgeny,
- łysienie telogenowe — często po stresie, chorobie, porodzie lub niedoborach,
- łysienie plackowate — o podłożu autoimmunologicznym,
- łysienia zapalne i bliznowaciejące — wymagające szybkiej diagnostyki,
- łysienie mieszane — gdy kilka mechanizmów nakłada się na siebie.
To dlatego nie warto leczyć łysienia przypadkowo. Ten sam objaw może wymagać zupełnie innego postępowania.
Jak wygląda diagnostyka łysienia?
Podstawą jest dokładny wywiad i badanie trichoskopowe. Trichoskopia pozwala ocenić:
- grubość włosów,
- miniaturyzację,
- stan skóry głowy,
- aktywność mieszków,
- obecność cech zapalenia,
- typ łysienia.
W razie potrzeby diagnostykę uzupełnia się badaniami laboratoryjnymi.
Jak wygląda leczenie łysienia?
Leczenie zależy od rozpoznania. Może obejmować:
- leczenie miejscowe,
- leczenie doustne,
- terapię przeciwzapalną,
- wyrównanie niedoborów,
- PRP,
- mezoterapię,
- komórki macierzyste,
- ReGrow Protocol,
- w wybranych przypadkach przeszczep włosów.
Nowoczesne leczenie łysienia nie polega tylko na pobudzaniu porostu. Chodzi o zatrzymanie procesu, poprawę biologii mieszka i utrzymanie efektu długofalowo.
Kiedy nie warto czekać?
Nie warto czekać, jeśli:
- włosy przerzedzają się stopniowo,
- zakola się pogłębiają,
- przedziałek jest coraz szerszy,
- problem trwa kilka miesięcy,
- wcześniejsze leczenie nie działa,
- pojawia się stan zapalny skóry głowy.
Czekanie zwykle nie działa na korzyść pacjenta. Wczesne leczenie daje największą szansę na zatrzymanie procesu.
Podsumowanie
Umów się na konsultację trychologiczną. Oferujemy profesjonalną pomoc w zakresie diagnostyki oraz leczenia chorób włosów oraz skóry głowy.