Najczęstsze błędy w leczeniu łysienia androgenowego – dlaczego terapia przestaje działać
Łysienie androgenowe to najczęstsza przyczyna utraty włosów, ale też jedna z najczęściej źle leczonych. Wielu pacjentów rozpoczyna terapię z nadzieją na szybki efekt, a po czasie mówi: „Na początku działało, a potem przestało”. Dlaczego tak się dzieje?
Błąd 1: leczenie bez pełnej diagnozy
Stosowanie leków lub zabiegów bez oceny stanu mieszków prowadzi do terapii „w ciemno”. Łysienie androgenowe może mieć różne tempo, lokalizację i komponent zapalny – jeden schemat nie pasuje do wszystkich.
Błąd 2: monoterapia
Jedna metoda to za mało. Leczenie oparte wyłącznie na:
- jednym leku,
- jednym zabiegu,
samej pielęgnacji
z czasem traci skuteczność, bo nie obejmuje całego mechanizmu choroby.
Błąd 3: brak kontroli i modyfikacji
Skóra głowy się zmienia. Mieszki reagują. Leczenie, które działało rok temu, dziś może wymagać korekty. Bez kontroli trichoskopowej pacjent traci czas.
Błąd 4: ignorowanie stanu zapalnego
Stan zapalny wokół mieszków to jeden z głównych powodów, dla których leczenie „nie trzyma efektu”. Jeśli nie zostanie wyciszony, miniaturyzacja postępuje mimo terapii.
Co działa lepiej?
Najlepsze efekty przynosi podejście kompleksowe:
- diagnostyka,
- leczenie przyczynowe,
- regeneracja mieszków,
- regularna ocena efektów.
Właśnie na tym opiera się ReGrow Protocol – leczenie, które nie kończy się na jednym etapie, lecz ewoluuje razem z odpowiedzią organizmu.
Wniosek
Łysienie androgenowe nie „przestaje reagować” samo z siebie. Najczęściej to schemat leczenia przestaje być adekwatny. Odpowiednio prowadzona terapia może działać skutecznie przez lata.
Podsumowanie
Umów się na konsultację trychologiczną. Oferujemy profesjonalną pomoc w zakresie diagnostyki oraz leczenia chorób włosów oraz skóry głowy.